Tekija to klasztor muzułmańskiego zakonu Derwiszów. Ten w Blagaju ufundował turecki sułtan Sulejman Wspaniały i to osobiście łożąc fundusze z własnej kiesy. Podobno zawitał w to miejsce osobiście i gdy tylko ujrzał bijące z groty źródło rzeki Buny- zarządził budowę tekiji. Z pewnością miało to znaczenie dla krzewienia islamu na Bałkanach, jako że w czasach Sulejmana Bośnia, choć już od jakiegoś czasu turecka, była jednak nie w całości jeszcze muzułmańska. Faktycznie, okoliczności przyrody, w których umiejscowiono klasztor są zdumiewające. Obecnie dla muzułmańskich Bośniaków (Boszniaków) jest to ważne miejsce pamięci narodowej. Co ciekawe, jest to jedno z niewielu miejsc na Bałkanach, gdzie nawoływanie muezzina na modlitwę można zobaczyć na żywo (a nie tak jak w większości meczetów- wysłuchać nagrania z megafonu).

Bałkany – była Jugosławia – Bośnia i Hercegowina : tekija w Blagaju

© Michał Gumowski- blog podróżniczy Dwa Ślady