Category: Norwegia

Norwegia to kraj przepięknych, wręcz oszałamiających widoków i… oszałamiających dla budżetowego turysty cen. Jednak przy odpowiednio wcześniejszym i dobrym przygotowaniu jest możliwe zwiedzić Norwegię (stosunkowo) tanio. By ograniczyć koszta podróży można (a nawet trzeba) zabrać jedzenie z Polski. Do Norwegii można przywieźć 10 kg własnego jedzenia lecz, co ciekawe, nie wolno wwozić ziemniaków.

Z Polski do Norwegii można się wybrać już w granicach 50-100 złotych (bilet lotniczy w obie strony), dzięki usługom tanich linii lotniczych. Przykładowe ceny na miejscu (1 korona norweska to w przybliżeniu 0,45 złotego): litr wody mineralnej lub gazowanego napoju to koszt ok. 45 koron norweskich, półlitrowe piwo w sklepie spożywczym kosztuje od 50 do 75 koron norweskich (mniej pić, lub zabrać z Polski!), paczka papierosów to wydatek nawet 90 koron norweskich (jeśli palisz papierosy- koniecznie zabierz zapas z Polski!), bilet jednorazowy na komunikację miejską to ok. 40 koron norweskich (lepiej po miastach chodzić piechotą), nocleg w hostelu w pokoju dwuosobowym z wliczonym śniadaniem to wydatek 650-700 koron (latem lepiej spać w namiocie- rozbijanie się na łonie natury jest w Norwegii całkowicie legalne; niestety zimą ze względu na dojmujący mróz- lepiej skorzystać z oferty spania pod dachem).

Oczywiście nie zamierzam tu nikogo zniechęcać ani straszyć- pomimo dotkliwych dla portfela cen, do Norwegii naprawdę warto pojechać!

Wysokie ceny rekompensuje z nawiązką dziewicza, surowa przyroda: ośnieżone góry, krystalicznie czyste fjordy i mroźne powietrze, którym aż chce się oddychać…

Na półpustkowiach Północy można wędrować całymi kilometrami i nie spotkać osady, czy choćby pojedynczego drewnianego domku. Norwegowie swe domy budują prawie wyłącznie z drewna- gdy ktoś chce postawić dom murowany, uważane jest to za dziwactwo.

Przez całe setki lat osadnictwo przebiegało drogą morską- tam gdzie dopłynęła łódź, tam osiedlali się ludzie. Do niektórych osad na Północy jakiekolwiek drogi doprowadzono zaledwie 30-40 lat temu. Wynajmując drewniany domek na skalistym brzegu fjordu, można obcować z miejscową fauną- łosiami, kozicami i reniferami a w miesiącach zimowych przy odrobinie szczęścia wieczorno-nocną porą obserwować kwintesencję Północy- zorzę polarną!

Velkommen!

Wskazówka

Klikając w znak w górnym prawym rogu ekranu- otworzysz menu.

Klikając w znak w górnym prawym rogu ekranu- zamkniesz menu.

Znajdź nas w mediach społecznościowych:

Legenda

Na mapie zaznaczyliśmy miejsca, które opisujemy w naszych materiałach

Mapa jest w pełni interaktywna.

Po kliknięciu w znaczniki, można od razu przejść do interesującego Ciebie artykułu

Pomarańczową pinezką zaznaczono materiały Michała.

Zieloną pinezką zaznaczono artykuły Renaty

Copyright: Michał i Renata - blog podróżniczy Dwa Ślady